Wszyscy gracze chodzą po sali. Wcześniej prowadzący wyznaczył jednego, który może zabijać mrugnięciem. Ten musi teraz jak najdyskretniej zabić jak najwięcej osób, mrugając do nich. Kto zostanie trafiony, pada martwy i zostaje na miejscu.
Jednocześnie wszyscy muszą próbować odkryć, kto jest mordercą. Gdy ktoś to wie, głośno woła jego imię. Jeśli się myli, sam umiera.
Warianty
- Prowadzący wybiera mrugającego mordercę i policjanta. Morderca nadal może zabijać mrugnięciem. Jeśli jednak mrugnie do policjanta, zostaje aresztowany i przegrywa. Pozostali gracze nie mogą demaskować mordercy.
- Zamordowany idzie jeszcze dziesięć kroków, zanim padnie martwy. To utrudnia poszukiwanie mordercy.
- Jeśli gracz myśli, że znalazł mordercę, podchodzi do prowadzącego i mówi mu tylko na ucho.
Gra jest jeszcze fajniejsza, gdy gracze próbują jednocześnie grać scenkę, np. towarzystwo na statku wycieczkowym z przełomu wieków.
Cel
Trening percepcji
Zobacz też
Nowy dom