Jeden (A) stoi w środku dużego koła, które tworzą wszyscy pozostali gracze. Gracze w kole szukają kontaktu wzrokowego między sobą. Gdy dwa pary oczu się spotkają, dwoje graczy mruga do siebie potajemnie, żeby się "dogadać", ruszają jednocześnie i zamieniają się miejscami jak najszybciej. A musi spróbować zająć miejsce jednego z nich.
Na początku często zamieniają się miejscami gracze, którzy stoją obok siebie. Ale wtedy gracz w środku nie ma szansy na wolne miejsce. Gracze w kole muszą zwiększyć ryzyko, żeby dać graczowi w środku szansę na wolne miejsce. Gra staje się zabawna właśnie wtedy, gdy ryzyko rośnie i nie gra się "na bezpieczniaka". Jak zawsze, celem nie jest wygrywanie, ale zabawa wszystkich.
Cel: Fajna rozgrzewka, która trenuje widzenie peryferyjne. Dobra dla nowych grup.