Ta rozgrzewka i ćwiczenie wymaga przygotowania. Najpierw trzeba wybrać krótkie fragmenty muzyczne z jak najbardziej różnych stylów i epok. Najlepiej od muzyki barokowej po techno, od gregoriańskich chorałów po punk.
Fragmenty od 30 do 50 sekund powinny reprezentować charakterystyczny fragment utworu (np. refren) i zawierać śpiew.
Te fragmenty łączy się bez przerw w jak najbardziej urozmaicony mix.
Na treningu odtwarzamy nagranie. Uczestnicy ustawiają się w półkolu. Gdy zaczyna się nowy utwór, jeden z uczestników wychodzi przed grupę i jako solista robi pasujące ruchy ustami i ciałem do granego utworu, reszta mu towarzyszy, np. jako chór, jako zespół lub orkiestra, lub jako balet. Gdy zaczyna się nowy utwór, ten robiący playback wraca do półkola i inny wychodzi do przodu i "śpiewa" i robi pasujące ruchy ciałem itd.