Percepcja aktorów impro może być rozszerzona dzięki temu ćwiczeniu.
Na środku sali leży śpiący człowiek. Pojedynczy gracz lub grupa konfrontuje się z nim w kucki lub na kolanach. Zadaniem jest zbliżanie się do śpiącego w małych ruchach, z delikatnymi momentami napięcia — wahania, czekania, czy się poruszy lub zareaguje — przeplatanymi momentami ostrożnego cofania się, ponownego zbliżania aż do dotknięcia i ucieczki do punktu wyjścia.