Wszyscy stają swobodnie w kole. Śpiewane są samogłoski:
I - E - A - O - U.
Kolejność nie jest zmieniana.
Wyobrażamy sobie, że I jest śpiewane przez czoło,
E skośnie w górę przez oczy,
A prosto do przodu przez usta,
O skośnie w dół przez klatkę piersiową,
U na sam dół przez nogi.
Samogłoski są bardzo długo ciągnięte i nie powinno być ostrego przejścia między nimi.
Płynne przejście z E do A jest szczególnie trudne.
Ćwiczenie jest powtarzane kilka razy.
Okaże się, że głos od początku do końca mimowolnie staje się coraz niższy.