W parach zaczyna się dialog o czymkolwiek (pogoda, codzienność...). Po krótkim czasie włącza się muzyka i nie mówi się do siebie, a śpiewa to, co chciało się powiedzieć. Nie wolno jednak przerywać dialogu — musi on kontynuować z sensem.
To świetne ćwiczenie na przełączanie między mówieniem a śpiewaniem. Kluczowe jest, żeby śpiew był naturalnym przedłużeniem rozmowy, a nie oddzielnym elementem.
Wariacje
- Muzyk decyduje, kiedy włącza/wyłącza muzykę
- Jeden gracz śpiewa, drugi mówi
- Styl muzyczny zmienia się w trakcie dialogu