W tej grze biorą udział dwóch graczy. Każdy z nich dostaje od publiczności propozycję dowolnego miejsca. Drugi gracz w tym czasie zatyka uszy. Ważne, by wybrać miejsca mocno się od siebie różniące. Żaden z graczy nie zna więc miejsca tego drugiego. Zaczynają teraz jednocześnie i grają w swoich miejscach, wchodząc także w interakcję ze sobą. Ważne, by nie nazywać konkretnie typowych przedmiotów i realiów swojego miejsca.
Przykład: Scena na sali operacyjnej: nie mówi się „Poproszę skalpel", lecz wykonuje gest cięcia. Drugi gracz, który znajduje się np. w przedszkolu i widzi ten gest, może powiedzieć: „Uważaj, żebyś się nie skaleczył!" — bo druga postać jest dla niego (tylko) dzieckiem z przedszkola.
Nie chodzi o to, żeby gracze odgadli miejsce drugiego, lecz o zabawę zrodzoną z zamierzonych nieporozumień, niejasności i zaskoczeń. Gracze podczas gry nie komentują ich na głos! Wszystko jest akceptowane jako oczywiste.
Zob. też: Tu też jesteś?