Dwóch graczy zaczyna normalną scenę po polsku. Gdy moderator daje znak, np. klaszcze, muszą natychmiast, tzn. bez przerwy/pauzy w mowie, przejść na Gromolo (zmyślony język). Gdy moderator po kilku sekundach klaszcze ponownie, wracamy do polskiego itd., wciąż tam i z powrotem. Te przejścia muszą odbywać się jakby naturalnie w toku mowy i bez żadnego podkreślenia.
Switch może odbyć się dowolnie wiele razy, długość partii Gromolo/polskich może być różna. Także w fazie Gromolo scena musi toczyć się dalej. Ważne jest też, by poszczególne fazy (polski/Gromolo) nie były za długie, a pod koniec sceny stawały się coraz krótsze.
Wskazówki i porady
Gra działa tylko wtedy, gdy naprawdę nie słychać żadnego przejścia w toku mowy, np. żadnej pauzy na wdech! W najlepszym razie zmiana następuje nawet w środku wypowiadanego zdania.
Nie należy uciekać się do przesadnych przedstawień gestycznych. Gracze często mają tendencję, by w trakcie mówienia po Gromolo coś nadmiernie pantomimicznie wyjaśniać. Aktorzy powinni jednak w rozmowie w Gromolo zachowywać się tak, jakby doskonale rozumieli, co druga osoba ma na myśli albo mówi. Także publiczności nie należy wyjaśniać akcji przez ekstrawaganckie aktorstwo. Zresztą wcale nie jest konieczne, by każda akcja była jednoznaczna, bo to właśnie wieloznaczności poszczególnych akcji stanowią urok gry. Jest to podobne do filmu w obcym języku - tam też nie rozumiemy każdego detalu, a jednak ogólny zarys fabuły jest dla nas zrozumiały.
W razie potrzeby powroty do języka można wykorzystać do „dyskretnego" usunięcia niejasności.
Gromolo-Switch jest możliwy jako samodzielna gra, ale można go też wbudować w dowolną inną grę.
Właściwie ta gra, jak wiele gier improwizacji, narodziła się z ćwiczenia. Mówienie w Gromolo z jednej strony redukuje komunikację do sposobu, w jaki się mówi, a z drugiej strony aktorzy muszą bardziej angażować mowę ciała, gestykę i mimikę.
Zobacz także: Sing-Switch